wtorek, 14 marca 2017

Wianek Wielkanocny

         Witam :) Jak obiecałam, wróciłam szybko z nowym postem:) Dziś chciałam pokazać Wam wianek, który dziś zrobiłam. Już jakiś czas temu pokazywałam Wam kwiatki, które kupiłam z zamiarem wykorzystania ich do zrobienia wianka. W sobotę dokupiłam inne potrzebne rzeczy i dziś miedzy śniadaniem a obiadem powstał wianuszek:) 






Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że wrócę szybko:))
 

poniedziałek, 13 marca 2017

Czuję wiosnę :)

         Witam Was serdecznie:)  Nadchodzi wiosna :))


       
       

        W ten weekend pogoda nas nie rozpieszczała, ale tydzień wcześniej było cudownie:) Ciepło i słonecznie. Pożegnałam już zimowe kurtki. W weekend sprzątałam w domu, odpuściłam mycie okien, bo pogoda nie sprzyjała takiemu zajęciu. Poprzestawiałam meble i nasza ławeczka, o której pisałam w poprzednim poście trafiła na miejsce docelowe:) Jej obecność cieszy moje oczy.




       Pogoda nie sprzyjała pracą w ogrodzie dlatego udałam się na zakupy i oczywiście odwiedziłam Pepco (to już jest jakaś choroba ) kupiłam kilka "niezbędnych" rzeczy i oczywiście wydałam o wiele za dużo. W  moje łapki wpadł chlebak w  błękitnym kolorze i parę innych rzeczy, ale o tym w kolejnych postach:) 
       Mam tyle planów związanych z wiosną i latem tego roku, ale powoli....... znam powiedzenie "Chcesz rozśmieszyć Pana Boga opowiedz mu o swoich planach" . Zaczynam porządkować ogród i ciągle szukam nowych roślin, które chciałabym posadzić w tym roku. Nasza malutka szkółka też dzielnie przetrwała zimę i roślinki powracają do życia :) Robi się zielono....... nadchodzi nowe....... :)
        W tym roku po raz pierwszy postanowiłam udekorować dom na Wielkanoc, dlatego kupiłam już parę drobiazgów. Zastanawiałam się, czy nie za wcześnie, ale odwiedzając Wasze blogi widzę, że nie tylko ja zaczynam kupowanie:)




       Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że teraz będę tu częściej. Mam głowę pełną pomysłów i ogromny zapał do wnętrzarskich działań:)

niedziela, 26 lutego 2017

Ławka

           Witajcie :) Znowu przepadłam na dłuższy czas:) Mam wrażenie, że czas przyspieszył, dni coraz dłuższe, jeszcze chwila i będzie marzec:) Wiosnę poczułam wczoraj podczas spaceru i jak "widzicie" buzia mi się śmieje:) :)
          Przez ostanie weekendy, pracowałam nad ławeczką. Tak, znalazłam taką, o której marzyłam:) Jedno z marzeń na ten rok spełniło się:) Już od dłuższego czasu szukałam białej ławeczki, ale...... a to cena mnie odstraszała, albo stan techniczny. W końcu na allegro znalazłam taką, jaką chciałam i w odpowiedniej cenie. Ławka była w stanie surowym, dlatego przez dwa weekendy pracowałam nad nią. W ruch poszedł papier ścierny i wałek. Kilka godzin pracy i mam taką ławeczkę. Oczywiście mebelek musiał "wkroczyć na salony", bo w warsztacie jest zbyt zimno i farba nie chciała schnąć. Mam w planie, doklejenie kilku dekoracyjnych elementów, ale to już w następny weekend. Wtedy już pokaże gdzie ławka będzie stała. 
        












          Tymczasem czekam na transmisję rozdania Oscarów. Uwielbiam to wydarzenie i oglądam od piętnastego roku życia. Jutro czeka mnie ciężki dzień po nieprzespanej nocy:)

niedziela, 12 lutego 2017

Czekam na wiosnę:)

       Witam. Od kilku dni, na niebie widzę Słońce, którego zaczęło mi już bardzo brakować. Lubie zimę, ale w okolicy lutego zaczynam mieć jej serdecznie dość:) Cieszy mnie to, że dni są coraz dłuższe i wieczory nie ciągną się w nieskończoność. W sobotę dzielnie pracowaliśmy na zewnątrz, nie przeszkadzało nam, że termometr pokazywał temperaturę minusową. Zrobiłam gruntowny przegląd ogrodu. Mamy niechcianego gościa, który ryje pod jabłoniami:( Już nie mogę się doczekać liści i kwiatów.
      W Domku posprzątałam wszystkie kąty i przesadziłam kilka kwiatków. W tygodniu, mąż zabrał mnie to fantastycznego sklepu, gdzie kupiłam kilka doniczek. Oprócz tego w Pepco wypatrzyłam osłonkę z serduszkiem (tak na Walentynki:)) i ledowe kuleczki, które tworzą miłą wiosenną atmosferę w salonie. 















Kupiłam takie kwiatuszki i mam nadzieję, że w niedługim czasie wykorzystam je do czegoś:)
 Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia:)
 

czwartek, 9 lutego 2017

Dodatki do małej łazienki

            Witam:) W dzisiejszym poście łazienka w wersji skończonej i posprzątanej :) Troszkę się zmieniło, pojawiły się dodatki w kolorze czarnym ( aaaa... pojawiło się też marzenie o czarnych bateriach, ale ciiiiii, bo mogę stracić głowę wypowiadając to głośno:)). Wymieniłam też uchwyty w szafce, oryginalne były bardzo nieporęczne. Szukam jeszcze półeczki pod prysznic, i czegoś, co zawiśnie nad WC, strasznie brakuje mi czegoś na tej ścianie. 








         Tymczasem czekam na weekend :) kupiłam kilka nowych rzeczy i nie mogę się doczekać jak poukładam je w Naszym Domku. Pozdrawiam ^_^

czwartek, 2 lutego 2017

Wiatrołap

         Witam. Przez ostanie dni sporo się działo, więc moje poczynania domowe sprowadziły się do zakupu kilku drobiazgów ;) Nasza mała łazienka zyskała kilka dodatków w kolorze czarnym , a w wiatrołapie pojawiła się szafka na byty, wieszak i wycieraczka. Pod ostatnim wpisem ktoś pytał mnie: dlaczego pokazałam drzwi do łazienki, które podobno są białe, a na zdjęciu widać w lustrze inne. Myślę, że zdjęcia wyjaśnią wszystko. Nasz wiatrołap jak wszystko w Domku nie jest w 100% gotowy, brakuje jeszcze sporo rzeczy. Muszę kupić rolety rzymskie, wymarzoną ławeczkę i lustro. Jak wszystkie pomieszczenia i to będzie urządzane stopniowo. Obecnie w wiatrołapie jest szafa, w której trzymamy kurtki itp.  Może kiedyś uda mi się wymienić ją na coś ładniejszego i zgrabniejszego:) 







        



       Dziś mam do Was pytanie, czy osoba (czytaj Ja osobiście), która nigdy w życiu nie kładła tapety, poradzi sobie z położeniem tapety winylowej. Myślę o tym, by umieścić taką tapetę na którejś ze ścian, nie mam jeszcze sprecyzowanego miejsca :) Pozdrawiam