niedziela, 7 maja 2017

Nowy stolik

       Witajcie :) Dawno mnie nie było:( a wszystko dlatego, że dopadła nas choroba. Moje ostatnie tygodnie to wizyty u lekarza, antybiotyki i zbijanie gorączki. Najpierw zachorował synuś, a potem my. W weekend majowy było już lepiej :) Nasza majówka trwa do dnia dzisiejszego:) jesteśmy w Naszym Domku i ostro pracujemy. W ogrodzie pojawiły się nowe rośliny i rabatki. Razem z mężem malujemy płot. Niedługo pokarzę Wam efekty naszej pracy.
      Końcem kwietnia miałam urodziny i mąż zrobił dla mnie stolik (to nie był jedyny prezent, ale o tym później:)) . Strasznie się z niego cieszę, jest dokładnie taki jaki chciałam :)
Do zrobienia stolika mąż wykorzystał tralki i blat starego biurka, które kupił za grosze. Musiał tylko dokupić kilka desek. Stolik czeka jeszcze na malowanie, będzie oczywiście biały:) Mam nadzieję, że w następny weekend go pomaluję (aaaa .... nie planuję nic)

Tak wyglądało biurko, które kupiliśmy, miało jeszcze fajne szufladki i szafeczkę ( też będą odnowione ).


W trakcie pracy:)
 
 A tak wygląda stolik:) 




 Nie mogłam się powstrzymać i taki niegotowy przyniosłam do salonu i postawiłam na chwilkę:) 
Pozdrawiam i mam nadzieję, że teraz już będzie mnie tu więcej :)

7 komentarzy:

  1. Super pomysł ja osobiście bym jednak skróciła go troszkę by nie wyglafal jak ławka ale to tylko moje wrażenie. Ważne by wam pasował. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymiary jak dla nas są idealne.Pozdrawiam

      Usuń
  2. Pomysł rewelacyjny, bardzo lubię oglądać takie projekty, wykonane samodzielnie. Ciekawe na jaki kolor się zdecydujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowałam się na biały kolor. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Śliczny stolik. A myślałaś o tym żeby blat zostawić w naturalnym kolorze? To tylko moja sugestia. Ciekawa jestem co wykombinujecie z resztą biurka :). Pozdrawiam Cię :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blat niestety nie może zostać w kolorze naturalnym, bo ma dwa przebarwienia, z którymi nie można nic zrobić:( Myślałam, aby go delikatnie pobielic hmmm... Zobaczę co mi wyjdzie:) Pozdrawiam

      Usuń