Witajcie :))) Czy jeszcze ktoś tu zagląda? Tak dawno mnie nie było: ( Niestety kilka spraw złożyło się na to, że sprawy remontowe zeszły na drugi plan :( Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i już niedługo wrócę z nowościami :)
W czasie kiedy nie było mnie z Wami wcale nie leżałam i pachniałam :) Razem z mężem budujemy ścianki działowe na naszym poddaszu. Efekty naszej pracy są mało medialne :) dlatego nie miałam co Wam pokazać: ) Przez dwa ostatnie weekendy pracowaliśmy przy remoncie naszej sypialni. Zmieniliśmy wszystko :) Kolor szary zastąpiła biel :) , pojawila się tapeta. Od dawna chciałam użyć tapety w naszym wnętrzu. Bałam się jednak, że nie będziemy w stanie dobrze jej położyć. Teraz jednak znalazłam tapetę idealną i postanowiłam zaryzykować: ) Okazało się, że nie taki diabeł straszny :) i po godzinie mieliśmy piękna ścianę: ) Z sypialni zniknęła wykładzina dywanowa, a pojawiły się panele ( udało mi się dokupić takie, jakie są w reszcie domu :))
Zapraszam do ogladania
Jestem oczarowana naszą sypialnia :) Uwielbiam w niej przebywać: ) Zmiana koloru ścian, to był strzał w dziesiątek :) Wnętrze stało się przytulne, brakuje jeszcze dywanu i mojej kropki nad "i"..... ale o tym w innym poście :) Zmykam :)
niedziela, 17 marca 2019
wtorek, 5 lutego 2019
Stary fotel
Witajcie :) Długo mnie nie było. Niestety pewne sprawy zmusiły mnie do tak długiej nieobecności. Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze. Trzymajcie kciuki...
Dzisiaj chciałam pokazać Wam mojego staruszka:) Fotel garderobiany Lloyd Loom. W chwili, kiedy go zamawiałam nie miałam pojęcia, że jest to mebel tak znanej marki. Dopiero kiedy staruszek dotarł do mnie zobaczyłam "metkę" :) Co mogę o nim powiedzieć: jest niesamowicie wygodny i śliczny :) Początkowo był w kolorze złotym z nieciekawym obiciem. Fotel został pomalowany, a stare obicie poduszki zastąpiłam nowym, które uszyłam. Mebelek wędruje po całym domku i stał już dosłownie wszędzie :) Był najbardziej pożądanym miejscem do siedzenia w trakcie Sylwestra :) Jego ostatecznym miejscem będzie nasza sypialnia na poddaszu. W chwili obecnej sypialnia ta, to wyrysowany plan ścianek :) Fotel okazał się bardzo dobrą inwestycją kosztował 120 zł. W sieci znalazłam podobne i ich cena jest dużo wyższa $_$, złapałam więc nieświadomie wspaniałą okazję :)
Tak prezentuję się w naszej obecnej sypialni
Tak wyglądał
Zdjęcie ze strony sklepu
Mam nadzieję, że ktoś jeszcze do mnie zaglądnie po tak długiej przerwie :( W moim garażu, czeka na odnowienie sporo mebli. Chwilowo garaż jest zajęty przez mojego męża, który wytoczył, sporo wielkich maszyn potrzebnych do zrobienia barierek na tarasy. Zostałam chwilowo bez miejsca do pracy.Tyle na dziś :) zmykam do swoich zajęć. Pozdrawiam Was serdecznie :)
Dzisiaj chciałam pokazać Wam mojego staruszka:) Fotel garderobiany Lloyd Loom. W chwili, kiedy go zamawiałam nie miałam pojęcia, że jest to mebel tak znanej marki. Dopiero kiedy staruszek dotarł do mnie zobaczyłam "metkę" :) Co mogę o nim powiedzieć: jest niesamowicie wygodny i śliczny :) Początkowo był w kolorze złotym z nieciekawym obiciem. Fotel został pomalowany, a stare obicie poduszki zastąpiłam nowym, które uszyłam. Mebelek wędruje po całym domku i stał już dosłownie wszędzie :) Był najbardziej pożądanym miejscem do siedzenia w trakcie Sylwestra :) Jego ostatecznym miejscem będzie nasza sypialnia na poddaszu. W chwili obecnej sypialnia ta, to wyrysowany plan ścianek :) Fotel okazał się bardzo dobrą inwestycją kosztował 120 zł. W sieci znalazłam podobne i ich cena jest dużo wyższa $_$, złapałam więc nieświadomie wspaniałą okazję :)
Tak prezentuję się w naszej obecnej sypialni
Tak wyglądał
Mam nadzieję, że ktoś jeszcze do mnie zaglądnie po tak długiej przerwie :( W moim garażu, czeka na odnowienie sporo mebli. Chwilowo garaż jest zajęty przez mojego męża, który wytoczył, sporo wielkich maszyn potrzebnych do zrobienia barierek na tarasy. Zostałam chwilowo bez miejsca do pracy.Tyle na dziś :) zmykam do swoich zajęć. Pozdrawiam Was serdecznie :)
wtorek, 1 stycznia 2019
Nowy Rok
Witajcie w pierwszy dzień 2019 roku. Mam nadzieję , że święta były udane, a sylwestrowa noc szalona ;)
Chciałam złożyć Wam noworoczne życzenia: ) Kochani życzę samych cudownych chwil w Nowym Roku. Niech zdrowie, miłość i szczęście towarzyszy Wam w kolejnych 365 dniach. Bądźcie kreatywni, nie zatracajcie pogody ducha i cieszcie się każdą chwilą . Docenie, to co macie i ludzi, którzy są obok Was. Bądźcie bardzo szczęśliwi w tym Nowym Roku :) Buziaki
To ja :) Ściskam Was i zapraszam na nowe posty :)
Chciałam złożyć Wam noworoczne życzenia: ) Kochani życzę samych cudownych chwil w Nowym Roku. Niech zdrowie, miłość i szczęście towarzyszy Wam w kolejnych 365 dniach. Bądźcie kreatywni, nie zatracajcie pogody ducha i cieszcie się każdą chwilą . Docenie, to co macie i ludzi, którzy są obok Was. Bądźcie bardzo szczęśliwi w tym Nowym Roku :) Buziaki
To ja :) Ściskam Was i zapraszam na nowe posty :)
niedziela, 23 grudnia 2018
Święta: )
Witajcie :) w ten przedświąteczny wieczór .
Chciałam Wam już dziś złożyć życzenia: )
Kochani życzę Wam, aby Wasze święta były magiczne. Niech spełnia się Wasze marzenia, Mikołaj niech będzie hojny, a karpik smaczny:) Życzę Wam miłości, zdrowia i szczęśliwych chwil spędzonych w rodzinnym gronie. Ogromne buziaki przesyłam i zapraszam do mnie :)
Przy okazji pokazuję Wam moje dwie ostatnie uszytki :) stojącego skrzata i wianek głowę renifera. A teraz zmykam świętować :)
Chciałam Wam już dziś złożyć życzenia: )
Kochani życzę Wam, aby Wasze święta były magiczne. Niech spełnia się Wasze marzenia, Mikołaj niech będzie hojny, a karpik smaczny:) Życzę Wam miłości, zdrowia i szczęśliwych chwil spędzonych w rodzinnym gronie. Ogromne buziaki przesyłam i zapraszam do mnie :)
Przy okazji pokazuję Wam moje dwie ostatnie uszytki :) stojącego skrzata i wianek głowę renifera. A teraz zmykam świętować :)
poniedziałek, 17 grudnia 2018
Piernikowe szaleństwo: )
Witajcie :) Do świąt pozostało kilka dni :) Dzisiaj wpadam na sekunde, aby pokazać Wam moje przygotowaniowe postępy :)
Każdego roku 6 grudnia pieczemy pierniki i piernikowe domki. Tak wyglądają tegoroczne wypieki
Najfajniejsze w pieczeniu pierników jest to, że w całym domu pachnie swietami ;) Mój syn jest już świetnym pomocnikiem :) Wycina i dekoruje na równi ze mną ;) Tyle na dziś zmykam do swoich wieczornych zajęć i życzę Wam miłego tygodnia :)
Każdego roku 6 grudnia pieczemy pierniki i piernikowe domki. Tak wyglądają tegoroczne wypieki
Najfajniejsze w pieczeniu pierników jest to, że w całym domu pachnie swietami ;) Mój syn jest już świetnym pomocnikiem :) Wycina i dekoruje na równi ze mną ;) Tyle na dziś zmykam do swoich wieczornych zajęć i życzę Wam miłego tygodnia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































