poniedziałek, 16 września 2019

Zegar trochę inaczej

      Witajcie :) Za oknem zaczyna się jesień,  a w naszym warszacie praca wre:) Nie pamiętam,  aby znalazło się w nim kiedykolwiek tyle mebli w jednym czasie:) Całe weekendy spędzamy na szlifowaniu i malowaniu. Może uda nam się odnowić wszystko przed zimą: )
      Dzisiaj pokaże Wam nasz "niby zegar".  Pudło po zegarze kupiliśmy zupełnie przypadkowo:) było w paskudnym zielonym kolorze i stanie, który wymagal naprawy. Żal mi się zrobiło, kiedy zobaczyłam zegarowe pudło,  które stało na zewnątrz: ( i z pewnością długo,  by nie wytrzymało narażone na deszcz. W czasie zdzierania zielonego koloru okazało się,  że jest to wyjątkowo mocny przeciwnik i nie obyło się bez opalarki. Następnie wymiana kilku zniszczonych listewek i malowanie. Na koniec nowe gałki , tarcza zegara i mamy naszą skrytke na wino i nalewki :) 
          
















      Mam nadzieję,  że podoba się Wam nasz zegarowy barek. Pozdrawiam Was serdecznie zapraszam na mojego Facebook'a i Instagrama. Teraz zmykam do swoich zajęć: )

poniedziałek, 9 września 2019

Wrzesień

     Witajcie wrześniowo :) Wakacje dobiegły końca: ( Przed nami kolejny rok szkolny. Jestem dumną mamą pierwszaka:) W naszym domu sporo zmian. Dużo się działo przez ostatni miesiąc, dlatego tak mało było mnie na blogu. Mam nadzieję,  że teraz będę częściej zaglądać: ) 
     W dzisiejszym poście pokazuję kolejną staruszkę,  która trafiła do naszego domku :)  Szafeczka jest urocza i od kiedy ją zobaczyłam wiedziałam,  że muszę ją mieć ;) Mebelek trafi do naszej przyszłej łazienki,  która została już urządzona w mojej głowie:)
Renowacja mebelka zajęła nam sporo czasu. W czasie prac zmieniła się też koncepcja ostatecznego jej wyglądu.  Co będę dalej opowiadać zapraszam do oglądania ;)







Tak wyglądała 



            Mam nadzieję,  że szafeczka też skradla Wasze serca ;) Tymczasem zapraszam na konto poczynań domowych na Facebook,u i Instagramie :) 

czwartek, 1 sierpnia 2019

Gazetnik

      Witajcie :) Miesiąc wakacji za nami, nawet nie wiem, kiedy to przeleciało :) Dopiero żegnaliśmy szkołę, a już za miesiąc będziemy ją witać :) 
      Dzisiaj kolejny post z cyklu "Letnie metamorfozy", tym razem chciałam pokazać Wam nasz nowy gazetnik. Mebelek jest uroczy ma kilka szufladek na małe przydasie :) a po bokach miejsce na gazety. W mebelku oczarował mnie jego kształt, bo jego pierwotna szata jak zwykle nie zachwycała :)
     Mebel został wypiaskowany, a następnie pomalowany dwoma warstwami farby. Czeka jeszcze na nowe gałki,bo obecne mnie nie zachwycają :)Poczyniłam już pierwsze kroki w wyborze nowych, ale ogromna ilość modeli sprawiła, że nie wiem co wybrać :) Zapraszam do oglądania :)





Nie zrobiłam zdjęcia gazetnika, kiedy go kupiłam, musicie więc, zadowolić się zdjęciem z etapu po piaskowaniu :)

    Zmykam teraz do swoich zajęć :) Tak mimo późnej pory, mam jeszcze wiele do zrobienia. Czy tylko ja tak mam, że w nocy najlepiej mi się pracuje? Czy są tu jeszcze jakieś inne nocne istotki :) Pozdrawiam serdecznie i obiecuję, że szybko wrócę z nowym postem ;)

niedziela, 21 lipca 2019

Zabujana :)

       Witajcie :) Za mną bardzo pracowite dni:) Sprzątanie, segregowanie i przygotowywanie przyjęcia urodzinowego. Korzystając z kilku dodatkowych dni, które  spędziłam w naszym domu, ogarnęłam kilka zaległych rzeczy.  Od środy zabralam się za wielkie porządki,  połączone z pozbywaniem się sterty niepotrzebnych już nam rzeczy. Oddałam sterty niepotrzebnych już ubrań i zabawek. Zdałam sobie też sprawę, jak czas szybko płynie i jaki nasz syneczek jest już " dorosły: )" . Dzielnie pomagał mi w segregowaniu rzeczy przeznaczonych do oddania. Sobotnie popołudnie upłynęło nam w miłej atmosferze;) Razem z rodziną i znajomymi, świętowalismy siódme urodziny naszego synusia :) Od siedmiu lat i osmiu miesięcy jestem mamą ;) Padam czasami na twarz, ale nic innego, nie daje mi tyle radości, co widok uśmiechniętej buzi mojego skarba :)) Dość już prywaty :) , czas wrócić do tematu posta:)
         W czasie sprzątania, znalazłam miejsce na świeżo odnowione bujane krzesło.  Jakiś czas temu, dosłownie od pierwszego wejrzenia  zakochałam się w takim modelu ;) Jednak cena takich mebli skutecznie sprowadzała mnie na ziemię: ) Czekałam na moje krzesło bujane cierpliwie i pewnego dnia, pojawiło się na mojej ulubionej Wyspie ;) Potem już tylko szlifowanie i malowanie - sama radość: ) Mebelek jest wygodny i już nie mogę doczekać się chłodnych dni, kiedy to, z kubkiem goracej czekolady zacznę się bujać przy kominku ;) Krzesło przypadło też do gustu naszemu dziecku tak, że mam konkurencję ;) Zapraszam do oglądania ;) 










Tak wyglądał 



             Mam nadzieję,  że mimo wakacyjnego czasu jeszcze ktoś do mnie zagląda: ) Zapraszam ponownie do mnie na Facebooka. Znajdziecie mnie pod nazwą "poczynania domowe" Jestem bardzo zadowolona, że udało mi się przeprowadzić kolejną " letnią metamorfozę " i mam materiał na kolejne posty;) Przesyłam uściski i buziaki ;) Dziękuję,  że jesteście i wybaczcie, że nie odpisuje na komentarze, ale sami widzicie, że w pocie czoła szykuję kolejne meble i wyszukuje nowych perełek :) Tak, tak dopada mnie jeszcze proza dnia codziennego i problem ze  zbyt krótkim dniem :) Jeszcze na koniec urodzinowy torcik i uciekam ;) 


środa, 10 lipca 2019

Letnie metamorfozy - barek

     Witajcie :) w ten lipcowy wieczór.  Pogoda za oknem jesienna, a w kalendarzu lato. Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście lubię gdy w lecie jest lato, a jesienią jesień :) Tymczasem za oknem mamy piękną jesień . Mam nadzieję , że ciepełko szybko do nas wróci: )
     Mimo wakacji ja nie odpoczywam i kolejne weekendy, razem z mężem, spędzam w garażu i pracujemy nad kolejnymi meblami. Dziś chciałam pokazać Wam nasz nowy barek. Mebel kupiłam na mojej ulubionej Wyspie ;) Barek został odarty z paskudnego lakieru, a potem pomalowany. Pod cienką warstwą farby widać piękny rysunek drewna, skusilam się też na delikatne przetarcia. Zabieg ten sprawił,  że barek wygląda nieco " staro" i bardzo dostojnie :) Zapraszam do ogladania :)


Tak wyglądał 

         Na koniec chciałam ogłosić,  że poczynania domowe są od dziś na Facebooku :)  Będzie mi ogromnie miło jeśli mnie znajdziecie i polubicie :) Czekam na Wasze komentarze:) Dzięki Wam mam ogromną chęć na dalsze poczynania domowe. Wasza obecność na blogu motywuje mnie, aby robić,  to co kocham :) 

poniedziałek, 1 lipca 2019

Letni taras

         Witajcie w ten letni, upalny dzień: ) U nas iście piekielna pogoda ;) Początek lata upłynął nam pod znakiem chorobowym:( Mam nadzieję,  że kolejne dni lata, to już będzie istna sielanka :) 
        Kilka dodatkowych dni wolnych, które spedzilismy w naszym domku przeznaczylam na malowanie kolejnych mebli. Tym razem, pod pędzel poszły meble tarasowe. Jakiś czas temu, kupiłam sofę i barek. Meble znalazły swoje miejsce na tarasie i czekały na wolną chwilę,  kiedy zostaną pomalowane. Do zabezpieczenia mebli przed wilgocią uzylam wosku. Na zmianę czekają jeszcze poduszki na sofę,  którym muszę uszyc pokrowce z wodoodpornej tkaniny. Mam nadzieję,  że w przyszłym sezonie uda mi się kupić potrzebny materiał: ) Tymczasem ratujemy się przed deszczem pokrowcem:) 
           













         Taras stał się naszym ulubionym miejscem w ogrodzie. Biel sprawiła , że całość wygląda spójnie . Na koniec zostawiłam do pokazania stelaż pod hamak , który wykonał mój mąż: ) Hamak, to ulubione miejsce do wypoczynku dla naszego syna, który uwielbia w nim leniuchowac :)


           Pozdrawiam Was serdecznie i zmykam do swoich zajęć. ;)

czwartek, 13 czerwca 2019

Letnie metamorfozy

         Witajcie w ten gorący wieczór :) Dzisiaj szybki post :) Kochani rozpoczynam cykl 
pt" Letnie metamorfozy" . Zobaczycie w nim efekty moich prac:) Wierzcie mi jest tego bardzo dużo: ) Nabrałam na nowo sił i z nową energią zabralam się za szlifowanie i malowanie:)
       Pierwyszy mebel, który pojawi się w nowym cyklu, to biurko, które odnowiłam dla mojego taty :)




     Tak wyglądało 


        W moim warsztaciku pojawiły się nowe sprzety :) Mąż mój wspaniały kupił mi kompresor i piaskarke :) Malowanie i czyszczenie mebli stało się czystą przyjemnością :) Zobaczcie sami na zdjęciu mała zapowiedź kolejnych postów :) 


Przesyłam buziaki pa :)